np. ), a to przecież
Jeśli np. ktoś mieszka w Dublinie, pracuje tam, ale w Polsce ma konto bankowe, dzięki czemu może zapłacić za bilet rezerwując go np. ), a to przecież Ty, a nie pracownik biura podróży, wiesz najlepiej, czego oczekujesz na wakacjach. Można próbować dokładnie określić swoje wymagania i przekazać je do biura podróży, ale zaręczam Ci, że wszystkiego nie jesteś w stanie prze Bóg chce im dać jeszcze jedną szansę, gdyż zbłądzili i zaprzedali duszę diabłu. Dlatego też kule przechodzą przez nich, za ich plecami widzimy dziury po kulach, oni nie są jednak nawet draśnięci. Żaden. Pomimo różnic w strategii inwestycyjnej nie ma żadnych powodów, dla których nie mogliby jednocześnie odnieść sukcesu. Wszystko się zgadzało oprócz jednej rzeczy: całość, czyli zwrot kosztów dojazdu plus stypendium miałem dostać, ale dopiero w monecie odbycia stażu, czyli w przeddzień wyjazdu. Efekt był taki, że nie miałem za co kupić bułki czy iść13.11.2007. 05:16